... z lekką nutą orzeżwiającą
chyba już się należy?
w tym roku Helga służyła wakacyjnie jako podstawowy aparat rodzinny
zamiast osiemdziesięciu tysięcy, zrobiłam wszystkiego 120 zdjęć
i jakoś takoś... wystarczyło
z serii "co tam w szufladzie u ojca świszczy", czyli odkurzamy polaroida 636 (poldek świeży, w zasadzie nieużywany, schowany do szuflady zaraz po zakupie)
odkurzałam przy basenie, to idealne miejsce do odkurzania